Targ Węglowy w Gdańsku, jeden z najważniejszych historycznych punktów miasta, ma dziś szansę na rewitalizację. Może ona przywrócić mu dawny blask, a jednocześnie dostosować przestrzeń do współczesnych potrzeb. Kluczowe jest odtworzenie charakteru tego miejsca poprzez nawiązania do przedwojennej architektury i infrastruktury, uzupełnione o rozwiązania ekologiczne i poprawiające jakość życia mieszkańców.
Ważnym elementem zmian powinno być przywrócenie funkcji komunikacyjnych. Przed wojną Targ Węglowy był istotnym węzłem transportowym — łączył się tramwajowo m.in. z Długimi Ogrodami, Łąkową, Toruńską i Placem Wałowym. Warto rozważyć odtworzenie tej linii w nowoczesnej formie. Wąskotorowy tramwaj, poprowadzony historycznym śladem, z pętlami przy Parku Siennickim i Bramie Wyżynnej, mógłby być jednocześnie środkiem transportu i atrakcją turystyczną. Kursy przez Trakt Królewski naturalnie wpisałyby się w przestrzeń Starego i Głównego Miasta.
Równolegle należy uwzględnić istniejące rozwiązania, takie jak linia 100 obsługiwana przez elektryczne minibusy. Łączy ona kluczowe punkty centrum — od Dworca Głównego, przez Targ Drzewny i ulicę Świętego Ducha, po Targ Rybny. To przykład transportu cichego i przyjaznego środowisku. Minibusy mogą nadal pełnić ważną rolę, szczególnie przy ograniczaniu ruchu samochodowego w centrum. Zapewniają dostępność bez zwiększania emisji i hałasu.
Rewitalizacja powinna objąć także zieleń. Drzewa i krzewy mogą towarzyszyć zarówno ciągom pieszym, jak i torowiskom tramwajowym. Dzięki temu przestrzeń stanie się bardziej przyjazna i komfortowa. Zieleń poprawi estetykę, jakość powietrza i lokalny mikroklimat. To spójne z ideą ograniczenia ruchu aut — Targ Węglowy mógłby stać się strefą pieszą lub obszarem bez pojazdów spalinowych.
To jednak nie tylko kwestia wyglądu czy funkcji. Rewitalizacja to szansa na przywrócenie tożsamości tego miejsca jako ważnego centrum życia miejskiego. Połączenie nowoczesnego transportu, zieleni i ograniczenia ruchu samochodowego może stworzyć przestrzeń, która łączy historię z teraźniejszością. Targ Węglowy może znów stać się miejscem żywym — zarówno dla mieszkańców, jak i turystów.



